Chcesz ograniczyć spożywanie mięsa, ale nie wiesz, jak to zrobić bez szkody dla twojego zdrowia? A może doszedłeś do przekonania, że sól to… „biała śmierć”, a ty chcesz długo żyć? Podpowiadamy, na co zamienić popularne produkty spożywcze.

Czym zastąpić mięso?

Znalezienie dobrych zamienników mięsa wcale nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy znać wegańskie źródła białka. Dobrze, dobrze, wiemy, że to też nie brzmi jak bułka z masłem (a czym zastąpić masło też pokażemy), ale w praktyce polega na opieraniu się na strączkach.

Soczewica, fasola, ciecierzyca to bardzo dobre zamienniki mięsa, które potrafią zawierać nawet 30% dobrze przyswajalnego mięsa. Z tych produktów często robi się wegetariańskie burgery, kotleciki, a nawet „schabowe”.

Innym, popularnym sposobem na zastąpienie mięsa jest wprowadzenie do swojej diety tofu. Samo w sobie nie posiada ono żadnego smaku, za to bardzo łatwo chłonie przyprawy. Zrobisz z niego wegańskie bolognese, nuggetsy czy grillowane kiełbaski.

Tofu

Czym zastąpić sól?

Na wstępie musimy przyznać, że nie jesteśmy z tych, którzy uważają, że sól to „biała śmierć”. Stosowana w rozsądnych ilościach na pewno nie zaszkodzi, a wręcz będzie korzystna dla organizmu. Problem jednak tkwi w tym, że obecnie sól spożywana jest w zbyt dużych ilościach, z czego wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy. Znajduje się m.in. w przetworzonych produktach, takich jak gotowe dania obiadowe, wędliny, a nawet… soki i przetwory warzywne!

Dlatego gotując na co dzień, warto zastąpić sól innymi składnikami. Wystarczy, że zaczniesz używać ziół oraz pozostałych przypraw, które wzbogacą smak dania i sprawią, że sól nie będzie już potrzebna. Na początek zrób test: kanapkę z serem i pomidorem, zamiast posolić, posyp oregano. Jesteśmy pewni, że to wystarczy, aby nadać jej smaku.

A jeśli nie wyobrażasz sobie, aby do potrawy w ogóle nie dodawać soli, wybierz jeden z jej zdrowszych odpowiedników, jak sól himalajska, sól niskosodowa czy kala namak. I zawsze odmierzaj jej ilość, bo sypanie „na oko” nigdy nie kończy się dobrze.

Czym zastąpić jajka?

Jednym z najtrudniejszych wyzwań jest zastąpienie jajka. I choć podamy ci całkiem sporo propozycji, ostrzegamy, że ich zastosowanie będzie uzależnione od rodzaju przygotowywanego dania.

Do placuszków, słodkich wypieków sprawdzi się puree z dojrzałego banana lub mus jabłkowy. Nada wilgoci, a także zwiążą suche składniki. Zarówno do dań słodkich, jak i wytrawnych, możesz dodać zmielone siemię lniane wymieszane z wodą, które tworzy gęsty „kleik”.

Innymi, skutecznymi zamiennikami jajka jest aquafaba, czyli woda z gotowania ciecierzycy (zrobisz z niej m.in. pyszny majonez, a także… bitą „śmietanę”!) oraz agar agar (wegańska żelatyna).

A jeśli najdzie cię ochota na jajecznicę, zrób ją z mielonego tofu – tofucznica ta prawdziwy hit, nie tylko wśród wegetarian i wegan.

Czym zastąpić masło?

Na koniec mamy dobrą wiadomość – zamienników masła jest całkiem sporo. To przede wszystkim oleje roślinne, które można dodawać do smażenia bądź do wypieków. Olej kokosowy, tak jak masło, przechowywany w niskich temperaturach posiada stałą konsystencję, dlatego może sprawdzić się m.in. w przypadku ciasta kruchego.

Wtedy poradzi też sobie roślinna margaryna. Uważaj jedynie na jej skład, bo nie wszystkie produkty dostępne na rynku są tak zdrowe, jak można by oczekiwać po wegańskim produkcie.

No dobrze, a co w sytuacji, gdy chcesz posmarować czymś kanapki? Wtedy olej nie jest najsmaczniejszym rozwiązaniem, prawda? Wystarczy, że przygotujesz różne, kremowe pasty warzywne – z awokado, ciecierzycy, pieczonych warzyw. Możliwości jest wiele, dlatego nie czekaj, tylko zabierz się do gotowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *